Geodezja w XXI wieku — gdzie kończy się tachimetr a zaczyna dron
Klasyczna geodezja tachimetryczna ma za sobą ponad 200 lat historii i pozostaje niezastąpioną podstawą zawodu geodety. Ale ekonomia pracy zmienia się — i drony fotogrametryczne wzięły na siebie znaczną część zadań, które kiedyś były domeną tachimetru. Granica jest jasna: poniżej 0,5 ha dron nie ma sensu (dojazd, kalibracja, przetwarzanie zajmują tyle samo co przy 5 ha), powyżej 1 ha praktycznie zawsze drony wygrywają czasowo i kosztowo. Pomiędzy 0,5 a 1 ha decyzja zależy od typu pomiaru — gęsty pomiar punktowy lepiej tachimetrem, mapowanie obszarowe lepiej dronem.
Drugą oś podziału stanowi typ wymaganej dokładności. Tachimetr na pojedynczym punkcie daje 1-3 mm — dron z RTK i GCP osiąga 1-2 cm. Dla pomiarów geodezyjnych ewidencyjnych, granicznych, wytyczania osi konstrukcyjnych ta różnica jest istotna i tachimetr jest wymagany przepisami. Dla pomiarów obszarowych (place budowy, kopalnie, drogi w fazie koncepcyjnej, raporty postępu prac) dokładność 1-2 cm jest w pełni wystarczająca — i wtedy drony wygrywają dziesięciokrotnie czasowo.
Trzecia oś to typ deliverables. Tachimetr dostarcza siatkę punktów wysokościowych, dron — kompleksowy zestaw (ortofotomapa + NMT + model 3D + chmura punktów + obliczenia objętości) z jednego nalotu. Dla projektów wymagających pełnej dokumentacji terenu drony są bezkonkurencyjne — uzyskanie tego samego zestawu danych klasycznymi metodami wymagałoby kilku oddzielnych zleceń u różnych specjalistów.
W praktyce naszej współpracy z biurami geodezyjnymi widzimy stabilizujący się model: geodeci zlecają nam pomiar dronem dla projektów obszarowych, zatrzymując dla siebie pomiary punktowe (ewidencyjne, graniczne, kontrolne). Niektóre większe biura geodezyjne zaczęły kupować własne drony, ale jest to wciąż znacząca inwestycja (sprzęt 50-80 tys. zł, oprogramowanie 15-25 tys. zł rocznie, certyfikacja pilota), i wiele biur woli outsourcować pomiary fotogrametryczne. Dla mniejszych biur to wręcz jedyna realna opcja — nie ma sensu kupować drona dla 10-20 zleceń rocznie.

