Model współpracy biur geodezyjnych z firmami fotogrametrycznymi
W ostatnich latach na polskim rynku geodezji ukształtował się stabilny model współpracy między biurami geodezyjnymi a firmami fotogrametrycznymi z dronami. Powodów jest kilka. Po pierwsze — ekonomiczne: dron klasy enterprise (DJI Matrice 4T) kosztuje 50-80 tys. zł, oprogramowanie fotogrametryczne (Pix4Dmapper, Agisoft Metashape) — 15-25 tys. zł rocznie, certyfikacja pilota UAVO — kilka tysięcy. Dla mniejszych biur geodezyjnych (1-3 geodetów uprawnionych) ta inwestycja jest ekonomicznie nieuzasadniona przy 10-30 zleceniach fotogrametrycznych rocznie.
Po drugie — kompetencyjne: fotogrametria z drona to specjalistyczna dziedzina wymagająca doświadczenia operacyjnego (planowanie nalotu, aerotriangulacja, walidacja modelu) i znajomości najnowszego oprogramowania. Geodeta uprawniony specjalizuje się w pracy biurowej i pomiarach punktowych — fotogrametria jest dodatkowym obciążeniem. Outsourcing fotogrametrii pozwala biuru geodezyjnemu skoncentrować się na podstawowej działalności (mapy uprawnione, wytyczenia, odbiory).
Po trzecie — operacyjnie: drony wymagają regularnych lotów dla zachowania kompetencji pilota i sprzętowej. Biuro geodezyjne, które robi 10-30 zleceń fotogrametrycznych rocznie, ma trudności w utrzymaniu wymaganego poziomu praktyki operacyjnej. Firma specjalistyczna z 500+ projektów rocznie ma stałą rutynę i utrzymuje sprzęt w optymalnej formie.
Wynik: standardem branżowym w Polsce 2026 staje się outsourcing fotogrametrii dronowej do firm specjalistycznych. Biura geodezyjne koncentrują się na pracy uprawnionej, my zajmujemy się fotogrametrią. Klient końcowy otrzymuje sprawniejszy proces od pomiaru do mapy uprawnionej. Win-win dla wszystkich stron — i ekonomia projektów się pogarsza, ekonomia projektów się polepsza.

